Kontynuując temat poprzedniego wpisu postaram się przedstawić kilka czynników odbierających motywację do działania na co dzień. Skupię się na rzeczach mało oczywistych, bo te często pozostają poza naszą świadomością.

Zdjęcie zablokowanej ścieżki w lesie

Źródło: pixabay.com Autor: Arcaion

Złudzenie własności

Kiedy dziecko przychodzi na świat, można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że na świecie zastanie kilka gotowych scenariuszy na swoje życie.

Rzecz jasna osobny scenariusz otrzyma od swoich najbliższych, kolejny od państwa jako organizacji, inny od otoczenia w jakim się znajdzie. Wysoce prawdopodobne jest, że kilka kolejnych pozna z telewizji, Internetu i mediów jako takich.

Oczywiście jako świadoma jednostka stworzy swój własny plan i tego własnoręcznie opracowanego scenariusza na swoje dalsze życie będzie się zapewne trzymała.

Ale czy to co powstaje w głowie człowieka to tak na prawdę jego myśli? Czy może pozbawiona koloru kompilacja tych stereotypów i przekonań, jakie wkładane są mu do głowy z bardzo różnych źródeł?

To poszukiwanie swoich własnych ścieżek, poglądów i zachowań może często być bardzo ważnym elementem na drodze do znalezienia właściwej motywacji i chęci do działania.

Bardzo ciężkim zadaniem jest oddzielenie wzorców kulturowych, społecznych i światopoglądowych, jakie dziedziczymy od swojego otoczenia, od swoich własnych przekonań.

Pozwala to jednak na poczucie się wolnym w kontekście podejmowania świadomych decyzji. Są one bezsprzecznie ważne w realizowaniu celów i motywacji. Wolność oznacza możliwość świadomego podjęcia decyzji dotyczących swojego myślenia.

Czy chcę tego czego chcę?

Możliwe, że marzysz o czymś wielkim. Załóżmy na potrzeby eksperymentu myślowego, że jest to sportowy samochód z najwyższej półki.

Cud współczesnej techniki, starannie wykonany przez najlepszych fachowców. Takie auto śni Ci się po nocach. Wyobrażasz sobie dźwięk silnika, komfort wyposażenia i przyjemność z jazdy.

Niestety całość wydaje się dosyć odległą wizją a może nawet nie realną. Posiadanie takiego samochodu wiąże się z ogromną ceną za pojazd oraz dużymi opłatami okresowymi za jego eksploatację.

Ale czy na prawdę celem jest posiadanie tego samochodu?

W tym momencie można się głębiej zapoznać z własnymi pragnieniami. W tym przypadku trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy ja chcę posiadać tego typu samochód czy tylko się nim przejechać?

  • A może dzięki temu podniosłaby się moja samoocena?
  • Zdobyłbym uwagę innych osób?
  • A może moim prawdziwym pragnieniem jest adrenalina, związana z szybką jazdą samochodem?

W każdym z wyżej wymienionych przypadków można zaspokoić prawdziwą potrzebę w inny sposób, jak kupując drogi samochód.

Nie uświadomienie sobie czego tak na prawdę chcemy, może zapędzić nas w pułapkę myślową. A to w konsekwencji budzi frustrację i uniemożliwia odczuwanie motywacji.

Komplikowanie prostych rzeczy

Niejednokrotnie słyszałem opinię innych osób, na temat moich pomysłów czy też planów, mówiące o tym jak dużo problemu one mi sprawią i o tym jak bardzo są skomplikowane.

Osobiście nie boję się takich przedsięwzięć, ale zdaję sobie sprawę, że nie każdemu przychodzi to z łatwością.

Co do metodycznego rozwiązywania problemów pojawi się na tym blogu osobny post, tutaj tylko chcę wspomnieć o jednej prostej zasadzie.

To, że zadanie jest złożone, nie oznacza, że jest trudne.

Jeżeli coś na pierwszy rzut oka wygląda na duże, podziel to na mniejsze części. Nawet prozaiczne rzeczy jak gotowanie składa się z wielu małych kroków i ruchów.

Na takie same małe czynności można podzielić nawet duże projekty, a do małego i nieskomplikowanego zadania o wiele łatwiej jest się zabrać.

Łatwiej jest czytać 20 minut dziennie niż spędzić 120 godzin w roku na czytanie. Taka sama ilość czasu, ale zauważ jak druga wartość groźnie brzmi. 120 godzin! Jaki to kawał czasu! A 20 minut? To przecież chwila.

Każda kolejna przeszkoda jaką sami sobie wymyślamy jest często tylko wymówką przed realizacją planów. Nie warto komplikować sobie życia na siłę i wmawiać sobie, że coś jest trudne.

To jeszcze nie koniec

tego tematu. Psychologia od lat zajmuje się zagadnieniem motywacji, więc wiedzy jaką zgromadziła ludzkość na ten temat jest ogromna.

Staram się jednak przedstawiać treści łatwe w odbiorze dla każdego, kto jest zainteresowany tym, co dzieje się w jego głowie na co dzień.

Jeśli podobał Ci się ten wpis udostępnij go na swoich social media ;)

Zapraszam też do podzielenia się swoimi przemyśleniami i opiniami na temat tego tekstu w sekcji komentarzy, na dole.

Do następnego!